- Kategorie
 Portal  Widok wg działów   Szukaj   Użytkownicy  Grupy  Rejestracja   Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie.....
Autor Wiadomość
GiF 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 1012
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-11, 23:30   Siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie.....

Nie no żart, ale mam pytanie jak oceniacie pracę kanarów w autobusach, uważacie że są bezduszni, czy może wykonują "obowiązki słuzbowe" i tak musi już być. Darzycie ich szacunkiem, czy raczej patrzycie na nich z góry. I czy życie kanara jest łatwe?

Ja przyznam się Wam, że jeździłem miejskimi już od dwóch lat, bo stamtąd skąd pochodzę (Miastko pomorskie koło Słupska) niestety nie ma takich bajerów :> heh i zmieniłem sęs zdania :) Jeździłe dwa lata, ale kanara jeszcze nie widziałem :D
Aż w końcu mnie złapał :P z uśmiechem przyjąłem pierwszy mandat po tak długim czasie :-)
 
 
 
Michałus
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-11, 23:39   

Każdy z kanarów musi wykonać pewną normę w miesiącu.
Prawdopodobnie do momentu jej wykonania jest be (bezduszby, stanowczy, nieprzekupny, upierdliwy itp.)
Gdy norma jest już wykonana, sytuacja może ulec zmianie.
Kiedyś bardzo dużo jeździłem autobusami z gitarą. Przez kilka lat musiałem się użerać z tymi upierdliwymi. Przekupnych też spotkałem kilka razy, ale dawno temu.
Ostatnio trafiam tylko na takich nadgorliwych, co to im się pieczątka nie podoba w legitymacji. Niestety za "brzydką" pieczątkę też można wylądować w siedzibie Renomy na dworcu PKS...
Podsumowując.
Nie jeżdżę "na gapę", jednak gdy widzę kanarów z Renomy to zawsze jestem pełen obaw...
 
 
Kejti
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-11, 23:43   

Kanary tylko wykonują swoją pracę. Ludzie często potrafią się z nimi kłócić, wyzywać, a i oni nie pozostają dłużni...
Tylko zanim zaczniemy się kłócić, zastanówmy się czy mamy rację. W końcu wieziemy dupę nie naszym samochodem, tylko autobusem. Gdyby był to nasz samochód, taki przejazd wiązałby się z kosztami (paliwo, ubezpieczenia itd.). Autobusy nie jeżdżą na wodę, a kierowcy nie pracują za bóg zapłać, w dodatku nie są naszymi szoferami. Za przejazd trzeba zapłacić, naprawdę nie są to jakieś wygórowane kwoty...
Wiadomo jednak, że nie każdego może być faktycznie stać na ten przejazd. Bywają osoby, które mają do wyboru albo kupienie biletu, albo chleba swoim dzieciom. Zawsze jednak istnieją możliwości odwołania się od nałożonego mandatu, w momencie gdy jest np. trudna sytuacja finansowa, to firmy kontrolerskie raczej odpuszczają...
Z kanarami często można się nawet dogadać ;) Ale kłócenie się z nimi, w momencie gdy nie zaistniały jakieś poważne przyczyny nieskasowania biletu, jest naprawdę bezczelne i nie na miejscu. IMO.
 
 
mATYz
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-12, 10:20   

Ja uważam, że nawet dobrze że są nadgorliwi ;) , coraz mniej gapiowiczów, państwo robi się uczciwsze, chociaż można spotkać jeszcze kwiatki - korupcyjki ;)
 
 
Hanka
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-13, 02:13   

Już kiedyś pisalam na ten temat na naszym forum, ale napisze to jeszcze raz. Już raz mnie kanar dopadl. Bylo to tak 2 lata temu. Oczywiście ona miala bilet miesięczny i legitymacje i ja tez bilet mialam, ale nie mialam legitymacji szkolnej, jechalysmy wtedy z przyjaciółka na rynek, to po co mi na rynku dokumenty wwrrr i dostalam manadat coś tak 6,70 zl hahaha . Od tego dnia zawsze mam przy sobie dokumenty jak gdzieś jadę, nawet jezeli jade samochodem :> ona musiala potwierdzac, że ja to ja, mialayśmy z tego niezłą zwałę. Ale nie każdy kanar jest przecież aż taki zły. Mam bardzo dobry przykład na to. Kiedyś wracałam nocnym do domu i musiałam pilnie zadzwonic do domu, a wysiadla mi moja komórka, to jeden z dwóch kanarów użyczył mi swojej komórki wow normalnie bylam bardzo mile zaskoczona troche. Nie kazdy kanar jest aż taki zły jak nam sie wszystkim wydaje. Oczywiscie tylko ja z moja przyjaciolka musialysmy trafic na takiego jakiegos dziwnego hehehe :) :> ;)
 
 
Michałus
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-13, 20:09   

Hanka napisał/a:
jeden z dwóch kanarów użyczył mi swojej komórki
Ładnej dziewczynie to pewnie każdy cham by komórki użyczył, więc nie oceniałbym kolesia tylko po tym czynie - szlachetnym oczywiście :)
Ten mandat 6 zł to są niby jakieś koszty manipulacyjne, czyli jakieś nieporozumienie. Gorzej jeśli tego nie zapłacisz chyba w przeciągu tygodnia, to masz wtedy normalny mandacik, pełnowartościowy :)
 
 
Alladyn
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-14, 18:29   

nie byłem w autobusie chyba 2,5 roku i nie wiem jak teraz, ale kiedyś wystarczyło powiedzieć jest się od [tu się wymieniało nazwisko kanarów] i puszczali
 
 
flame86
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-15, 21:32   

Kanarzy byliby ok, gdyby byli czasem bardziej kulturalni :)
 
 
niciunka
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-18, 17:24   

jako rodowita Krakuska moge sie wypowiedziec tylko o kanarach w mym pieknym miescie

bilety... no coz to juz w tym momencie papiery wartosciowe dobrze ze studiuje i mam z tego tytulu 50% znizki bo jakbym miala zaplacic 2,5 za bilet w jedna strone to juz za wesoloby nie bylo :/

kontrolerzy zdazaja sie lepsi i gorsi, czasem wystarczy zaczac nawijac po angielski (niemiecku, francusku wszystko jedno) w koncu Krakowie turystow zagranicznych nie brakuje a kanary jak to kanary przewaznie oczy w slup i odchodza... czasem mozna dac 20zł do łapki kanarkowi się ucieszy bo i tak jak wystawi mandat to od mpk dostanie 15, a niekiedy (sposob polecany dla kobiet) sprawdza sie sposob na blondynke ;) [ojej a to trzeba bylo skasowac bilecik, a ja myslalam ze dopiero jak sie wysiada] (albo cos rownie inteligentnego) niestety zdarza sie ze nic nie skutkuje wtedy polecam odwolanie sie do kierownika MPK ( w krakowie jest nim taki mily mlody pan niestety ma dyzury raz w miesiacu)

na zakonczenie pozdrawiam wszystkich pracownikow MPK Krakow na ul Wawrzynca :D
sa tam naprawde bardzo mili przychylni ludzie, ktorzy zawsze staraja sie isc na reke (to nie sarkazm) :P
 
 
WeroNika
[Usunięty]

Wysłany: 2006-12-18, 22:19   

Nie można uogólniać... w każdym zawodzie znajdziemy takie ,,kwiatki" jak to ktos napisał od korupcji, czy drażliwych cyników którzy chcą tylko dowalić człowiekowi.
Nooo ja miałam szczęscie bo zazwyczaj trafiam na tych uśmiechniętych i miłych.
Może dlatego, że na końcowych przystankach mojego autobka już kończą pracę ??
 
 
kita 



Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Posty: 594
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-19, 07:16   

WeroNika napisał/a:

Nooo ja miałam szczęscie bo zazwyczaj trafiam na tych uśmiechniętych i miłych.
Może dlatego, że na końcowych przystankach mojego autobka już kończą pracę ??


bo oni już też chcieli do domu a nie urzerać sie z kolejnym klientem bez bilety.

A zawsze mozna dać te 20PLN i sie odczepią chyba że będzie natręt.

Ostatnio jeździłem po Pozniniu trochę i stwierdziłem że nie warto kasowac biletów w innych miastach, bo nawet w p[rrzypadku kontroli to miałbym to gdzieć.
 
 
 
Deo 



Pomógł: 9 razy
Posty: 1451
Skąd: Bydzia
Wysłany: 2006-12-20, 12:58   

Kanar to zawód jak każdy inny. To tylko ludzie i chcą zarobić, a że otrzymują premie akurat za złapanie gapowicza to nie ich wina.

Sposób na kanara -> http://www.uw-team.org/forum/viewtopic.php?t=3945 :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Redakcja Forum.Bydgoszcz.PL nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu forum.bydgoszcz.pl oraz ostrzega, że autorzy treści zabronionych przez prawo, uznawanych za obraźiwe lub naruszających zasady współżycia społecznego, mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej oraz cywilnej.

Webmaster: Agencja Interaktywna Bydgoszcz Mediart | Redaktorzy: Grzegorz Urbaniak

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pościel | Studenci | Naprawa komputerów Bydgoszcz | Domy Bydgoszcz | Sklepy internetowe Bydgoszcz | Mediart